[ 2009-09-03 21:34:39 Dodał:
CREWE Komentarzy:
9 ] ( U | E )
Valve wpadło na pomysł naznaczania oszustów, a raczej naznaczanie graczy, którzy nie używali nigdy programów wspomagających po przez dodanie Aureoli uczciwym graczom.
Erik Johnson pisze:
"W najbliższych kilku dniach bedziemy usuwali wszystkie przedmioty, które nieuczciwi gracze [cheaterzy] zdobyli przy użyciu zewnętrznych [cheaterskich] programów, pomagających [cheatować].
Przyjmiemy politykę zera tolerancji dla stosowania aplikacji, używanych do manipulowania [cheatowania] naszym systemem przedmiotów. W związku z tym, że wcześniej nie mieliśmy żadnej przyjętej polityki względem cheatowania [głupota], tym razem tylko usuniemy przedmioty, zdobyte w nieuczciwy sposób. Jeśli wykryjemy używanie programów zewnętrznych podczas gry w TF2, skasujemy wszystkie przedmioty.
Jeśli jesteście ciekawi [ja jestem], to tylko około 4,5% graczy TF2 zostanie dotkniętych tym procesem oczyszczania [prawie 5% graczy to oszuści].
Co ważne, każdy, kto wybrał uczciwą drogę gry, znajdzie w swoim ekwipunku nowe nakrycie głowy [aureolę!]. Zwiększamy też szansę na zdobycie istniejących już przedmiotów.
Wiemy, że są one bardzo popularne, więc ciągle staramy się wymyślić nowe sposoby nabywania ich, takie, jak handel, czy tworzenie duplikatów. Musimy jednak wyeliminować używanie aplikacji zewnętrznych [czytaj: napiętnować cheaterów]."
I bardzo dobrze, z cheaterami powinno się walczyć. Jak chcą cheatować, to niech będzie jakaś kara gdy zostaną złapani.
Taka polityka znacznie zmniejsza ilość cheaterów.
Dobrze by było gdyby zrobili jeszcze coś z cheatami do CSS. Gram już 3-4 lata i mam pewne umiejętności, ale czasami mam wątpliwości czy gracze mają wspomagacze, czy po prostu tak wymiatają.